pszczelarze.strzybnica.pl

Koło Pszczelarzy
w Strzybnicy
Przejdź do treści
Pszczelarstwo i pszczelarze w Rybnej przed powstaniem koła

Koło Pszczelarzy w Strzybnicy, obchodzące 50 lecie działalności nie powstało w próżni i bez przyczyny – tradycje i praktyka pszczelarska trwały tu od niepamiętnych czasów. Wynika to wyraźnie ze wspomnień starszych pszczelarzy, którzy często zaczynali swoją działalność kontynuując rodzinną, czasami wielopokoleniową praktykę, sięgającą we wspomnieniach ostatniej ćwierci XIX wieku. 
UWAGA !
SPOTKANIE (16.10.2018r) KOŁA PSZCZELARZY W STRZYBNICY
odbędzie sie w Świetlicy Szkoły Podstawowej nr 14
 
Toteż w tych odległych już latach, nauczycielami i mistrzami bywali najczęściej ojcowie, krewni lub sąsiedzi. Ale były i formy zorganizowane. Wieloletni prezes Koła, śp. Brunon Gołkowski, był w latach 1934 – 39 członkiem Związku Pszczelarzy w Strzybnicy (prezesem był wówczas pan Zyzik), w czasie wojny zaś należał do istniejącego tutaj koła, którego prezesem był pan Teofil Podstoletz.
Przedwojenne koło w Strzybnicy to niewątpliwie efekt działalności wybitnego działacza, powstałego w 1900 roku
Związku Pszczelarzy na Łabędy i okolice
, Emanuela Biskupka, który po podziale Górnego Śląska w 1922 roku osiadł z rodziną w Starych Tarnowicach. Powołane po podziale Śląska Stowarzyszenie Pszczelarzy z Biskupkiem na czele, mimo zamrożenia działalności w czasach wielkiego kryzysu z powodu inflacji, w 1935 roku zreorganizowało się przyjmując nazwę
Stowarzyszenie Pszczelarzy Śląskich
. Biskupek kierował nim do 1938 roku (wg innych źródeł do wybuchu wojny).
Po wojnie, za sprawą Emanuela Biskupka reaktywowano koła w Tarnowskich Górach i okolicach. Powstałe struktury organizacji pszczelarskich szybko jednak zostały zlikwidowane. Zorganizowani pszczelarze byli zbyt wolni i niezależni by przetrwać. Zostali w 1949 roku włączeni w struktury Samopomocy Chłopskiej. W Strzybnicy przepadła wtedy, skonfiskowana dokumentacja, której tak nam dzisiaj brakuje. Nastała stalinowska noc. W sumie o tamtych 11, 12 latach wiemy dziś bardzo niewiele.
Dopiero rok 1956 przyniósł zmiany. Potrzebny był jednak człowiek. Okazał się nim Paweł Broy, nauczyciel z Nakła Śląskiego. Pozostaje wskazać związek z seniorem E. Biskupkiem. Cóż, Paweł Broy przed wojną uczył też w szkole w Reptach. 

Wróć do spisu treści